Spełnijmy marzenie Kasi (skrzywdzonej przez księdza pedofila) o pięknym uśmiechu. ID: g53953

Spełnijmy marzenie Kasi (skrzywdzonej przez księdza pedofila) o pięknym uśmiechu. ID: g53953

Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki

37 008 zł z 95 000 zł

38%

37 008 zł

37 008 zł

z 95 000 zł

zakończona

zakończona

30.04.2020r

829

829

wspierających
38%
Wpłać na zrzutkę

Aktualności 1

  • Informujemy, że dla bezpieczeństwa Kasi, jej dokumentacja medyczna wraz z wyceną kosztów leczenia została trwale usunięte ze strony Zrzutka.pl. W zastępstwie usuniętych dokumentów, w celu uwierzytelnienia jej zbiórki wystąpiliśmy do Zrzutka.pl o nadanie nam statutu zrzutki zweryfikowanej.
    Obecnie przez Zrzutka.pl, we współpracy z kliniką stomatologiczną trwa weryfikacja dokumentacji potwierdzającej prawdziwość opisu Zrzutki. Po pozytywnym zakończeniu procesu weryfikacji w widoku Zrzutki zostanie dodana informacja, że „Organizator przesłał dokumenty potwierdzające prawdziwość opisu zrzutki”.
    Czytaj więcej

Opis zrzutki


Zapewne większość z nas kojarzy historię Kasi, ofiary księdza Romana B. Kasia jako 13 letnie dziecko była przez prawie dwa lata więziona, gwałcona i torturowana przez księdza pedofila. Jako pierwsza osoba w tym Kraju, doprowadziła Kościół Katolicki do odpowiedzialności Cywilnej za czyny swojego pracownika. Proces ciągle jest w toku, ponieważ Zakon Chrystusowców złożył wniosek o kasację wyroku, w najbliższych miesiącach ma zapaść wyrok w tej precedensowej sprawie.


https://wyborcza.pl/duzyformat/7,127290,21210057,pedofilia-w-kosciele-ksiadz-gwalcil-13-latke-nadal-odprawia.html

https://wyborcza.pl/duzyformat/7,127290,25215232,chrystusowcy-zadaja-od-katarzyny-zwrotu-miliona-bo-ks-roman.html?fbclid=IwAR30d79nk0D3eJOUWe43pPRRVsVdm9gMbnT8hVsTdoDZZmlNH1WqKplw4NM


Kasi codzienność jest bardzo trudna, bo oprócz traumy, zmaga się z ogromnym hejtem po tym, jak Stanisław Michalkiewicz ujawnił jej dane personale, które bardzo chroniła z troski o swoje bezpieczeństwo. Walczy jednak z całych sił, o czym możemy przekonać się czytając jej bloga - https://www.facebook.com/KatarzynaBlog/.


Kasia rzadko prosi o pomoc i jak sama przyznaje, jest to dla niej trudne, jednak kilka dni temu zamieściła wpis, który pokazuję, że zaczyna walczyć o siebie, że dzięki wielu życzliwym osobom, które ją otaczają, wspierają dobrym słowem, zaczyna się otwierać na pomoc i drugiego człowieka.

Przeczytajcie sami, wpis Kasi :


" Co kilka dni dostaje od Was wiadomości z zapytaniem, czy możecie coś dla mnie zrobić, czy czegoś mi potrzeba. Z reguły odpowiadam, że nie ale kilka dni temu pojawiła się u mnie pewna myśl a raczej pojawiło się marzenie, jedno jedyne. Nie wiem, czy mam prawo o nim pisać ale napiszę. Najwyżej wybijecie mi ten pomysł z głowy. Prawda jest taka, że nie tylko moja psychika jest poturbowana przez to, co przeżyłam ale również muszę żyć z wieloma konsekwencjami tej krzywdy. O niektórych już wiecie, bo pisałam jak bardzo utrudniają mi życie blizny na całym ciele po samookaleczaniu czy te, które zadał mi ksiądz, między innymi po wyrzuceniu mnie z szybą z prysznica. Moich blizn jest mnóstwo i usłyszałam kiedyś, że nie da się ich usunąć laserowo, bo jest ich za wiele i są za głębokie. Sa one dla mnie o tyle męczące, że odkąd je mam, to nie chodzę na krótki rękaw. Między innymi przez to musiałam odejść z pracy, bo byłam jedyna osobą, która latem pracowała na hali na długi rękaw i przez komentarze, które usłyszałam od osób które je kiedyś widziały, zamknęłam się w sobie i nie potrafię funkcjonować z nimi na wierzchu, boje się wzroku i komentarzy ludzi, między innymi takich, że jestem z kryminału. Bardzo mi one też przypominają o mojej krzywdzie, bo widzę je codziennie. Nigdy nie będę mogła się ładnie ubrać tak jakbym chciała, nigdy nie będę mogła być w stroju kąpielowym bo blizny mam na rękach, na plecach i brzuchu.

Kolejną ważną sprawą, która również mi bardzo utrudnia życie jest rekonstrukcja narządów, o której też już kilka razy mówiłam. Niestety to jest bardzo kosztowny i trudny zabieg. Nie wiem, czy będę w stanie go sobie kiedyś wykonać, czy będę miała taką możliwość, natomiast najważniejsze jest to, że nie dokucza mi już na codzień tak bardzo ból miednicy po tym, jak się źle zrosła. Ale wiadomo, jestem młoda i chciałabym kiedyś móc to „ naprawić”. Bo dzieci już nigdy nie będę mogła mieć a nawet gdybym mogła, to byłoby za duże ryzyko ponownego złamania przy ewentualnym porodzie. Jak widzicie wielu rzeczy jako dziecko zostałam pozbawiona i wiele mi odebrano, jednak jest coś, co mogłoby trochę poprawić mój komfort życia. Narządów nie widać, blizny mogę ukryć rękawem, więc to może poczekać, ale moim marzeniem jest uśmiech.

Rzadko się uśmiecham, bo ogólnie jestem smutnym człowiekiem, mało w życiu miałam powodów do uśmiechu ale też myślę, że dodatkowym powodem jest stan moich zębów. Kolejna rzecz, którą „uszkodziła” trauma. Zapewne zaniedbania z dzieciństwa też mają na to wpływ, jednak moje zęby są zniszczone przez bulimię na którą chorowałam i przez koszmarny senne, które mam prawie codziennie. W trakcie snu zaciskam tak mocno zęby, że one się łamią, ścierają, pękają. Po prostu je zjadam. Nie mówiąc już o bólu, który się z tym wiąże, bo każdego ranka jak się budzę, to boli mnie głowa i szczęka. Przez te zaciskanie zębów ta szczęka zmieniła też ułożenie. Starałam się leczyć je na ile miałam możliwość. Choć nie było mnie stać na takie drogie leczenie. Ostatni raz jak byłam u dentysty, to pani doktor zrobiła mi szynę relaksującą, żeby trochę odbarczyć te zęby, zabezpieczyć i żeby napięcie moich mięśni szyi i barków było choć odrobinę mniejsze. Więc szynę zrobiłam ale szybko przestała być przydatna, bo pękł mi kolejny ząb i nie ma się na czym trzymać [...].

Stomatolog również powiedziała, że trzeba wiele pracy żeby te zęby wyprowadzić i co za tym idzie funduszy . Potrzebuje wstawić przynajmniej pięć implantów. Naprawić te, co są zepsute, ustawić szczękę prawidłowo i założyć licówki, żeby te zęby co mi zostały jakoś uratować i żeby były silniejsze. Już dawno straciłam nadzieję, że kiedyś naprawię te zęby, bo ta kwota, którą muszę na to mieć jest nieosiągalna dla zwykłego człowieka, jednak kiedy zaczynały mnie boleć zęby, albo ciągle głowa, to wpadałam w rozpacz, że nie mogę nic nawet z tym zrobić.

Kiedy czytałam tak Wasze wiadomości z chęcią wsparcia, pomocy to pomyslałam, że może w taki sposób mogłabym przyjąć pomoc i pozwolić sobie chociaż na naprawę tej jednej rzeczy w sobie. Może w taki sposób przyjmę Waszą pomoc? Nie sądzę, aby udało się uzbierać taką kwotę na te leczenie ale kto wie, może akurat uda się spełnić te moje jedyne marzenie.

Zapewne pomogłoby mi to też kontakcie z drugiem człowiekiem, poczuciem wartości jak również gdybym kiedyś chciała jednak się ujawnić i zostać jak to ktoś ostatnio mi napisał symbolem ofiar KK, to byłoby mi łatwiej [...]".


Ta dziewczyna walczy z całych sił o inne dzieci, o ich bezpieczeństwo i śmiało mogę powiedzieć, że jest bohaterką, która zmienia nie tylko ten Kraj, ale również ludzi. Jestem pełna podziwu że ciągle walczy, bo to nie jest równa walka, jest wręcz niesprawiedliwa i bardzo ciężka. Przeciwnikiem w tej walce jest ogromna instytucja, która swoimi działaniami robi wszystko, aby Kasia się poddała. Zamiast przeprosić i zadośćuczynić, krzywdzi tę dziewczynę dalej swoimi działaniami.


Kasia dziś miała wizytę w klinice, na której sporządzony został kosztorys, jak również plan leczenia. Kwota leczenia to 91.150 tysięcy złotych natomiast zbiórka jest ustawiona na 95.000 tysięcy, ponieważ doliczone zostały dojazdy i noclegi do Warszawy a leczenie będzie trwało między 6-12mc. Oprócz planu leczenia, mamy kosztorys żuchwy i szczęki oraz wyszczególnione zęby, które wymagają leczenia. Kosztorys zawiera również opis, co musi zostać zastosowane i wobec jakiego zęba.

Zbiórka jest za zgodą Kasi i w razie jakichkolwiek pytań, można się z nią kontaktować przez jej bloga jak również ze mną, czyli organizatorką zbiórki.








Wpłacający829

 
Użytkownik niezarejestrowany
10 zł
 
Dane ukryte
50 zł
KZ
Kamil Zych
500 zł
 
Dane ukryte
2 zł
 
Dane ukryte
50 zł
 
Dane ukryte
250 zł
RS
Roksana Skrzypczyk
15 zł
 
Dane ukryte
5 zł
 
Dane ukryte
124 zł
M
Magda
10 zł
Zobacz więcej

Komentarze35

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

570 486 zrzutek


A ty na co dziś zbierasz?