Mikolaj juz tuz tuz Zakończona 20.12.2015r ID: 7t4cu8

Mikolaj juz tuz tuz

Zebrano 906 zł
z kwoty 1 000 zł

90 %

WPŁAĆ

Pomóż udostępniając zrzutkę!

191
udostępnień

Krótki opis zrzutki (tylko tekst)


Opis zrzutki (tutaj oprócz tekstu dodasz też zdjęcia - użyj edytora po lewej stronie)

Witam .

Stworzylam ta zbiorke poniewaz chcialabym pomoc pewnej wielodzietnej rodzinie .

Jak wiadomo wielkimi krokami zblizaja sie swieta I chcialabym aby dzieci z tej wlasnie rodziny odwiedzil mikolaj . Wiem ze bez naszej pomocy bedzie to ciezkie a zobaczyc usmiech na twarzach dzieci z powodu malej symbolicznej niespodzianki jest wyjatkowo cenny .

W malym skrocie opisze wam historie tej rodziny abyscie mogli zrozumiec moje checi :)


Wielodzietna rodzina pochodzaca Z bydgoszczy , od 4 lat mieszkajaca na wsi pod Rypinem.

8 dzieci (Daria 19, Marcin 17 , Marlena 14 , Ania 12 , MAciej 9, Gosia 8, Krysia 7 Kuba 6l ) I rodzice .




Piotr - glowa rodziny ojciec I jedyny zywiciel. Mimo przekornosci losu utrzymuje wszystko na swoich barkach. 21 lat temu zmarla jego pierwsza zona ,ktora chorowala na raka watroby . niestety po kilkuletniej walce zostawila go z 4 malych (dzis juz doroslych ) dzieci . Jednak nie poddal sie I dalej dawal rade . Po jakims czasie znalazl kobiete Ele ktora pomogla mu przejsc przez wszystkie Trudy zwiazanie nie tylko z wychowaniem ale rowniez pomoca w domu.Wkrotce pojawily sie ich wspolne dzieci. Razem stworzyli kochajaca sie rodzine. Wiadomo raz bywa lepiej raz gorzej , jednak brneli dalej przez zycie .

4 dorosle juz corki zalozyly swoje rodziny pozostala 8 nadal jest w rodzinnym domu.

Niestety 2 lata temu Piot stracil prace ,a teraz kazdy wie jak ciezko ja znalesc . Jednak on sie wciaz nie poddawal . Lapal sie kazdej pracy jaka znalazl . Pewnego dnia zaslabl ... trafil do szpitala okazalo sie ze tetnica prowadzaca do serca sie zapchala ,wstawiono stent . Niestety do pracy w najblizym czasie wrocic nie moze Na szczescie otrzymal rente nie za duza ale najwazniejsze ze jest. W koncu jedyne zrodlo dochodow.

Mysleli ze zly los na razie I'm odpusci ... nic bardziej mylnego.

w lipcu br Elzbieta trafila do szpitala . Wysokie cisnienie , problem z polykaniem , z mowa silne bole brzucha ... Z dnia na dzien stan sie pogarszal ,wezwano ksiedza by zrobil namaszczenie chorych . Na nastepny dzien stal sie cud !!! Zaczela sie usmiechac, zaczela jesc po malu dochodzila do siebie . Jednak nadal czekano na wyrok co to za choroba ... Lekarze przeczuwali I nic nie mowili . Zaczynalo byc lepiej jednak Piotr uslyszal diagnoze choroba Creutzfeldta Jackoba czyli gabczaste zwyrodnienie mozgu ( inaczej choroba wscieklych krow ) .Choroba ktora jest nie uleczalna I nie daje nadziei na lepsze jutro.



Niestety rodzina musi zyc z swiadomoscia ze nie bedzie juz lepiej a czasu I tak jest nie wiele .

A Piotr ... Nie poddaje sie . Walczy mimo tak ciezkiego ciezaru ktory go spotkal przez cale zycie . Prowadzi dom opiekuje sie zona . Codziennie mowi jak bardzo ja kocha bo mimo jej bezswiadomosci ( zapomina juz rozmowy odbywane rano czy tez wieczorem , stara sie jednak wiele rzeczy juz jej nie wychodzi )

I to dzieki dzieciom tym juz doroslym I tych mlodszych  wie ze musi walczyc . Wie ze ma dla kogo eszcze zyc . I sie nie poddaje . Nie moze pokazac po sobie jak mu jest ciezko bo wlasnie te mlodse dzieci najbardziej na niego licza .


Dlatego tez chcialabym aby kazdy z nas znalazl chodz jedna zlotowke I wsparl ta rodzine , wiem ze ich wiele ,ale znam ich bardzo dobrze I wiem ile radosci sprawily by I'm te male skromne niespodzianki.

A jesli znajdzie sie ktos kto chcialby wesprzec ta rodzine w inny sposob (paczka z zywnoscia , ubraniami itp ) prosze o kontakt .

Hi everyone.\nXmas time is soon and we know how important it is for our families. So here is an idea to help a bit to someone who is in need. \nThere is family of 12 that went through hell last year.. Piotr and Ela are parents.\n Piotr, the bread maker always took care of his family.. His first wife died at the age of 34 leaving him with 4 children.. She had a cancer… \nPiotr, met Ela a few years later.. they fallen in love and she helped out with children.. after few years they had more children, now there children : Daria 19, Marcin 17, Marlena 14, Ania 12, Maciej 9, Gosia 8, Krysia 7 and Kuba 6. \n4 years ago they moved from a big city to the small village – Ela’s hometown\nPiotr never gave up and he always worked hard to bring the best further to his children, however 2 years ago he lost his job.. He tried even harder and he took every little time to earn money and feed his family.. \nEverything was going in good the direction but one day Piotr started to feel ill. His heart needed a surgery. Since that day he wasn’t able to work. This wasn’t end of the story..\nA few months back Ela went to the hospital.. she had eating disorder, high pressure and very strong pains all over her body.. Her body weight dropped to 34kg in 2 weeks’ time. no one knows what happened. It was so bad.. Piotr decided to call the local priest.. Maybe a miracle would help.. \nIt was a miracle. She felt better the next day.. she was smiling and started to eat a bit..\n

The diagnose was shocking for family: Creutzfeldt-Jakob disease. A rare and fatal condition that affects the brain. It causes brain damage that worsens rapidly over time. Most people with CJD will die within a year of the symptoms starting, usually from infection. This is because the immobility caused by CJD can make people with the condition vulnerable to infection.\nHowever, the family try to be strong.. Every morning Piotr tells Ela how much he loves her, even if she’s forgetting every single word. \nTheir situation is really hard. They don’t think about Xmas and presents. Their wishes are to have mummy alive as long as she can be. \nSo here is my idea. Let’s help them .. Little children still believe in Santa and I know how happy they will be with any little thing. Please send even 1zl (Don’t forget £1 is 5zl ) . Every little helps \nThank you for your time

I ty mozesz zostac Swietym Mikolajem !!

I Sprawic by znow pojawil sie usmiech na ich twarzach :)


Wszystkim ktorzy nasz wsparli dziekujemy z calego serduszka !!
\n \n\n \n \n\n
\n
\n
\n
\n
\n            Odwiedziny mamy w szpitalu.

Mlodsze z dzieci narysowaly dla mamy laurki                \n
\n
\n
\n
\n
\n
\n
\n
\n
\n
\n
\n
\n
\n
\n

Organizator nie dodał jeszcze żadnych aktualności

Aby dodać komentarz lub

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

EK
106 zł
Ewa Kasprzak
Zdzislaw Podlewski
106 zł
Zdzislaw Podlewski
101 zł
Kamila Fekser
ES
55 zł
elzbieta sielska
PS
54 zł
Patrycja Starczewska
AR
54 zł
Aneta Rudnicka
MP
54 zł
Mariusz Pilinski
KN
54 zł
kryspin nowicki
KP
54 zł
Katarzyna Plaskiewicz
Dane ukryte
52 zł
Dane ukryte
ES
21 zł
Ewelina Stachowiak
D
20 zł
Daria
KS
11 zł
Kinga Spryszyńska
KS
11 zł
KATARZYNA SALAMOŃSKA
Dane ukryte
ukryta
Dane ukryte

Pierwsza wpłata

Najwyższa wpłata

Nasi użytkownicy założyli

360 831 zrzutek

Pomóż zebrać 1 000 zł dokonując wpłaty przez płatności on-line lub przelewem tradycyjnym.

Pomóż udostępniając zrzutkę!

191
udostępnień

Zorganizuj własną zrzutkę na dowolny cel:

Google Play
App Store

Zrzutka.pl używa plików cookies niezbędnych do działania strony, a także takich służących do analizy ruchu oraz pozwalających nam na optymalizację działania serwisu. Używamy także cookies niezbędnych do skutecznego marketingu usług własnych. Czytaj więcej: polityka prywatności.

Uwaga - zmianie uległa nasza polityka prywatności.